Dziwne ruchy w okolicach krocza mężczyzny zaalarmowały jednak obsługę sklepu. Doszło do szarpaniny.

 

Złodziej wyrwał się jednemu z pracowników i próbował uciec. Przy drzwiach wejściowych czekało na niego trzech innych pracowników.

 

Mężczyzna został przekazany w ręce policji.

 

AP