Pierwsza część inwentaryzacji odbywającej się na 1440 wyznaczonych powierzchniach potrwa do połowy maja. Druga część zaplanowana jest na lato.

 

Na miejscu pracują specjaliści od pomiaru drzewostanów, fitosocjolodzy, leśnicy z wieloletnim doświadczeniem w urządzaniu lasu, którzy brali już udział w wielu inwentaryzacjach przyrodniczych.

 

Ingerować, czy nie?

 

Badania mają pomóc rozwiązać spór między leśnikami, a ekologami, dotyczący tego, czy Puszczę Białowieską należy chronić w "sposób czynny, zachowując obecną różnorodność biologiczną, czy bierny, godząc się ma utratę niektórych siedlisk i gatunków".

 

 

 

Zdaniem leśników, najlepszym rozwiązaniem jest kombinacja tych dwóch form.

 

"W świecie, który człowiek tak bardzo przekształcił i w którym każdego dnia znikają kolejne gatunki zwierząt, roślin i grzybów, nie możemy pozwolić sobie na bezczynność. Właśnie dlatego podjęto decyzję o zebraniu kompleksowych informacji na temat stanu środowiska przyrodniczo-kulturowego w całej Puszczy Białowieskiej, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu ochrony biernej oraz gospodarki leśnej na różnorodność biologiczną" – napisano na profilu Lasów Państwowych na Facebooku.

 

Polsat News, Radio Białystok