Jest to największy diament znaleziony w przeciągu ponad stulecia. Znaleziono go w listopadzie zeszłego roku w Botswanie, w kopalni należącej do kanadyjskiej firmy Lucara Diamond Corporation.


Ważący 1109 karatów kamień nazwano Lesedi la Rona, co w lokalnym języku tswana oznacza "nasze światło".


Jest drugim co do wielkości nieobrobionym diamentem wysokiej jakości. Zdaniem specjalistów z Sotheby's może okazać się po opracowaniu i oszlifowaniu klejnotem "o wyjątkowej przejrzystości".


Może pobić rekord


Największym dotąd diamentem był słynny Cullinan o wadze 3106 karatów, znaleziony w Afryce Południowej w 1905 roku. Pocięto go na dziewięć mniejszych, które weszły w skład brytyjskich klejnotów koronnych.


Cena Lesedi la Rona może przebić rekordowe 48,5 mln dolarów, jakie uzyskał w zeszłym roku na aukcji w Genewie rzadkiej niebieskiej barwy brylant "Błękitny księżyc" mający 12,03 karata. Nabył go w prezecie dla swojej siedmioletniej córeczki miliarder z Hongkongu Joseph Lau.


Aukcja Lesedi la Rona odbędzie się w Londynie 29 czerwca.