Sportowy McLaren 650S został dostarczony klientowi pod dom. Sąsiedzi szczęśliwego właściciela opisywali, że był on czerwony z podniecenia, gdy odbierał kluczyki do auta. Później słyszeli odgłosy świętowania dochodzące z domu.


Kilka minut później właściciel odbył pierwszą jazdę od razu zatrzymując samochód na pobliskim drzewie. Po uderzeniu rozbity był cały przód samochodu i uszkodzony poważnie silnik.

 

  

Policja prowadzi śledztwo


Na szczęście nikt nie został ranny, ale policja prowadzi dochodzenie, gdyż nikt nie chce się przyznać do tego, kto siedział za kierownicą. Najprawdopodobniej chodzi właśnie o zawartość alkoholu we krwi potencjalnego kierowcy. Wciąż poszukiwani są ewentualni świadkowie, którzy mogli widzieć wyjątkowo krótką przejażdżkę McLarenem 650S.


McLaren 650S jest produkowany od 2014 roku. Model jest oparty na McLarenie 12C, mając 25 proc. nowych części. Nadwozie samochodu, podobnie jak w przypadku McLarena 12C, jest wykonane z kompozytów włókien węglowych.


Pod maską McLarena 650S pracuje silnik o pojemności 3,8 litra, o mocy maksymalnej wynoszącej 650 KM. Auto rozwija prędkość maksymalną 333 km/h, a jego przyspieszenie 0-100 km/h to zaledwie 3 sekundy. Po 8,4 sekundach wskazówka na liczniku dosięga 200 km/h.

 

mirror.co.uk