W poniedziałek podczas przemówienia z okazji Dnia Flagi Jarosław Kaczyński przypomniał, że Konstytucja 3 Maja przewidywała swoją weryfikację co 20 lat. - Za rok minie 20 lat, od uchwalenia konstytucji 1997 r., obecnie jest dobry moment na podjęcie prac w sprawie jej zmiany - powiedział. Nie wykluczył referendum w tej sprawie.

 

"Wyroki TK powinny być publikowane bez względu na wolę premiera"


- Poza pewnymi elementami, które nie są tak naprawdę pierwszoplanowe, np. wprowadzenie zasady, że wyroki TK powinny być publikowane bez względu na wolę premiera - akurat to może rzeczywiście trzeba by zmienić, może to by wiele rozwiązało - nie widzę szczególnych przyczyn, żeby zmieniać konstytucję - podkreślił Słomka.


Konstytucjonalista pytał: w jakim celu zmieniać konstytucję? - Mądrzy prawodawcy z 1791 r. i z 1921 r., przewidywali co ćwierć wieku przegląd konstytucji i dokonywanie pewnych rewizji, jeśli będzie taka potrzeba. Ale nie było to założone, że na pewno po tym czasie musi się dokonać zmiana. Trzeba sprawdzić, czy wszystko, co zostało tam wprowadzone, po prostu działa - tłumaczył.


Słomka zaznaczył, że "w Polsce nie ma takich możliwości, żeby referendum miało wywoływać zmiany konstytucyjne". Dodał, że można się zgodzić jedynie na "konsultatywne, opiniodawcze referendum, które miałoby pokazać, czy jest potrzeba zmiany".

 

"Nie ma przywiązania do zasad"

 

- Dostrzegam deficyt patriotyzmu konstytucyjnego. To jest taki specyficzny model patriotyzmu, o którym mogliby nam opowiedzieć Niemcy czy Amerykanie. Chodzi o to, że identyfikujemy się wokół zasad i wartości konstytucyjnych. Uznajemy, że konstytucja jest wyrażeniem pewnej wspólnej woli. Jest tak samo ważna, jak symbole narodowe, herb, flaga i tak samo ją szanujemy - podkreślił konstytucjonalista.


Zdaniem Słomki "nie ma należytego przywiązania do zasad, identyfikacji, które spowodowałyby, że konstytucja uznawana jest za dzieło wszystkich i dobro wspólne wszystkich".

 

Polsat News