30 kwietnia policja została poinformowana o podejrzeniu, że lekarz w jednym z lokalnych szpitali pełni dyżur pod wpływem alkoholu. Policjanci, którzy przybyli do placówki, w gabinecie zastali 53-letniego mężczyznę, od którego wyczuli woń alkoholu. Badanie potwierdziło, że ma on 1,4 promila alkoholu w organizmie. Lekarz został zatrzymany przez funkcjonariuszy i trafił na komendę.


Jeżeli prowadzone postępowanie wykaże, że mężczyzna swoim zachowaniem naraził pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, grozić mu może kara do 3 lat pozbawienia wolności.

 

polsatnews.pl