Obawy o przyszłość lotniska związane są z tym, że nadzór nad nim od początku nie był sprawowany przez fachowców. - W radzie nadzorczej siedzą politycy, którzy tak dużym projektem nigdy się nie zajmowali - twierdzi berliński radny, Andreas Otto.

 

Ekspert ds. inwestycji gospodarczych, Klaus Grewe, dodał natomiast, "że gdy powstaje tak duży projekt, na początek wszystko powinno zostać dokładnie zaplanowane". - Dopiero gdy ta faza zostanie zakończona, można zabrać się za budowę - powiedział.

 

Korespondent Polsat News w Berlinie, Tomasz Lejman, poinformował również, że "budowa nowego lotniska, która pochłonąć miała 2 mld euro, w rzeczywistości wyniesie około 6 mld".

 

polsatnews.pl, Polsat News