Ukraińscy kolejarze oburzeni teledyskiem zespołu Pluszowy Brooklyn

Kultura
Ukraińscy kolejarze oburzeni teledyskiem zespołu Pluszowy Brooklyn
Polsat News

Kolejarze wystosowali specjalne oświadczenie, w którym potępiają ukraińskich raperów z zespołu Pluszowy Brooklyn. Nagrali oni teledysk, po mianowaniu na szefa ukraińskich kolei byłego prezesa PKP Cargo i jednocześnie muzyka rockowego zespołu Chemia - Wojciecha Balczuna. Jednak nie poziom teledysku nie spodobało się kolejarzom. Uznali oni, że muzycy... złamali zasady bezpieczeństwa.

W piosence zespołu Pluszowy Brooklyn, (prezentowaliśmy ją w czwartek) muzycy proponują, by po nominacji na szefa ukraińskich kolei Polaka - menadżera, ale przy okazji muzyka rockowego - szefem PKP został bard narodowy Ukrainy Pawło Zibrow.

 

Chodzenie po torach jest niebezpieczne


Ukraińscy kolejarze wyrażają oburzenie i piszą o rażącym naruszeniu zasad bezpieczeństwa podczas kręcenia teledysku. "Szkoda, że medium kultury narodowej, niekwestionowany autorytet dla fanów różnych pokoleń zdecydował się na taki bezsensowny krok" – napisali kolejarze w oświadczeniu. Mają przy okazji za złe Zibrowowi, że... chodzi po torach. Ostrzegają wręcz, że takie zachowanie może raptownie zakończyć jego karierę.


Zibrow to na Ukrainie popularny artysta, choć dla młodego pokolenia bywa synonimem kiczu ubiegłej epoki.

 

Polsat News

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze