Błaszczak ocenił, że "żyjemy w trudnych czasach i choć nie ma bezpośredniego zagrożenia, nie raportują tego służby, musimy być przygotowani na najgorszy scenariusz".

 

Szef MSWiA zaznaczył, że „nie byłoby całej sprawy, gdyby koalicja PO-PSL nie zwlekała tak długo z ustawą”.

 

"Ustawa wręcz ogranicza możliwości działań służb"

 

- Przecież wyrok Trybunału Konstytucyjnego był znany ponad rok, a koalicja PO-PSL tej ustawy nie uchwaliła. Gdyby ta ustawa nie została przyjęta w terminie, to od 6 lutego polskie służby nie miałyby narzędzi operacyjnych, a więc nie miałyby narzędzi do tego, żeby zadbać o bezpieczeństwo - podkreślił szef resortu spraw wewnętrznych.

 

Według ministra "jeśli chodzi o konkretne rozwiązania, to ta ustawa wręcz ogranicza możliwości działań służb".

 

- Przykład: chociażby możliwość dokonywania działań operacyjnych. Pod rygorem poprzednich rozwiązań, ona była w czasie nieograniczona; pod rygorem rozwiązań obowiązujących, teraz jest maksymalnie ograniczona do 18 miesięcy - przekonywał.

 

Delegacja Komisji Weneckiej w czwartek rozmawiała o nowelizacji ustawy o policji z reprezentantami Ministerstwa Sprawiedliwości - m.in. wiceministrem Marcinem Warchołem. Spotkała się z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej oraz organizacji pozarządowych: Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Fundacji Panoptykon.

 

W piątek przedstawiciele Komisji rozmawiali z prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim oraz marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim. Planowane jest także spotkanie w Sejmie, rozmowa z ministrem koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim, przedstawicielami MSWiA a także z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

 

Pytania o nowelizację autorstwa PiS

 

Przygotowana przez posłów PiS nowela w sumie kilkunastu ustaw regulujących zasady inwigilacji, która jest tematem rozmów KW w Warszawie, była wykonaniem wyroku TK z lipca 2014 r. TK uznał wtedy za niekonstytucyjne część zasad pobierania przez służby specjalne danych telekomunikacyjnych, internetowych i pocztowych oraz prowadzenia kontroli operacyjnej.

 

Nowelizację Sejm uchwalił 15 stycznia, przy sprzeciwie całej opozycji. Senat przyjął ją bez poprawek 29 stycznia. Prezydent podpisał ją 3 lutego. Nowe przepisy zaczęły obowiązywać 7 lutego - dzień po tym, gdy w życie wszedł wyrok TK z 2014 r.

 

Zgodnie z nowelą, kontrola operacyjna - po uprzedniej zgodzie sądu - polega na: podsłuchu; podglądzie osób w "pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne"; kontroli korespondencji (w tym elektronicznej); kontroli przesyłek; uzyskiwaniu danych z "informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych". Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu).

 

Najwięcej kontrowersji wywołała sprawa pozyskiwania przez służby danych internetowych.

 

Komisja przygotowuje opinię w sprawie tej nowelizacji na prośbę Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Stanowisko ma zostać przyjęte na najbliższej sesji plenarnej Komisji 10-11 czerwca.

 

W skład przebywającej w Polsce delegacji Komisji wchodzą jej sprawozdawcy: Regina Kiener, Iain Cameron i Ben Vermeulen oraz sekretarz Komisji Thomas Markert, a także doradca sekretariatu ds. prawnych Grigory Dikov.

 

PAP