Posłowie Parlamentu Europejskiego byli gośćmi Joanny Wrześniewskiej-Sieger w programie "Gość Wydarzeń" o 19:15.


Czarnecki, zapytany przez prowadzącą o powody pośpiechu w złożeniu ustawy, tuż przed majówką, odpowiedział, że "to dobrze świadczy o pracowitości większości parlamentarnej. Nasi wyborcy, podatnicy, chcą żeby ci, którzy pracują za ich pieniądze, pracowali solidnie".


"Nie można być częściowo w ciąży"


- Jestem przekonany, że nowe ramy prawne w sposób trwały doprowadzą do ładu wokół TK. Nie będzie on przedmiotem sporu, tak jak jest teraz - zauważył europoseł PiS.


Rosati podkreślił, że "nie ma możliwości, żeby znaleźć kompromis na gruncie przestrzegania konstytucji. - Albo się konstytucji przestrzega albo nie. Nie można być częściowo w ciąży i częściowo nie być w ciąży - stwierdził.


"Projekt ustawy ma sprawić wrażenie, że PiS dąży do kompromisu"


Europoseł PO przyznał, że partia jest gotowa na "kompromis polityczny", ale jego zdaniem "wydarzenia z ostatnich tygodni nie napawają optymizmem. Działania PiS pokazują, że PiS nie ma zamiaru zastosować się do opinii Komisji Weneckiej, opublikować wyroku TK".


- Taka nagle zgłoszona ustawa robi wrażenie propagandowej wrzutki. Akurat mamy taki dzień, taką zbieżność wydarzeń, że mamy Komisję Wenecką w Warszawie i w tym samym momencie mamy projekt ustawy, kompromisowej, który ma sprawić wrażenie na członkach komisji, że PiS rzeczywiście dąży do kompromisu argumentował Rosati.


- Jest możliwość, że Komisja Wenecka będzie przyjeżdżała do nas jeszcze kilka razy, dlatego że ustaw, które budzą wątpliwości konstytucyjne, jest kilka - zakończył Rosati.

 

Polsat News