Jak oświadczył rzecznik STRATCOM, podpułkownik Martin O'Donnell, "wykryto i śledzono to, co uważamy za próby wystrzelenia północnokoreańskich rakiet o godzinie 16.43 naszego czasu (23.43 czasu polskiego) w środę i 5.24 rano naszego czasu (12.24 czasu polskiego) w czwartek". Siedzibą STRATCOM jest baza lotnicza Offutt w stanie Nebraska.

 

"Dowództwo Obrony Aerokosmicznej Ameryki Północnej (NORAD) ustaliło, że rakiety wystrzelone z Korei Północnej nie stanowiły zagrożenia dla Ameryki Północnej" - głosi wydany przez O'Donnella komunikat.

 

Testują mimo sankcji ONZ

 

Wcześniej ministerstwo obrony Korei Południowej poinformowało, że w czwartek Korea Północna wystrzeliła coś co wyglądało na pocisk balistyczny, ale rozbił się on w niewiele sekund po starcie.

 

Korea Północna dokonała w sobotę próby rakiety balistycznej wystrzelonej z okrętu podwodnego. Wprowadzane od 2006 roku sankcje ONZ zakazują jej testów nuklearnych i prac nad pociskami balistycznymi, ale zajmuje się ona nadal miniaturyzowaniem głowic jądrowych oraz konstruowaniem rakiety międzykontynentalnej.

 

PAP