Co ciekawe, kobieta sama wezwała policję. Powiedziała, że w mieszkaniu kłócą się jej matka i ciotka.

 

Gdy policjanci przybyli na miejsce, okazało się, że 65-letnia ciotka zdążyła… zasnąć. Funkcjonariusze stwierdzili, że wszystkie kobiety są pod wpływem alkoholu. 35-letnia babcia dziecka, miała 2,7 promila alkoholu we krwi. Ciotka nie była w stanie poddać się badaniu.

 

Kopała radiowóz

 

Wszystkie kobiety trafiły do aresztu. W czasie transportu 19-latka wyzywała funkcjonariuszy i groziła im. Kopiąc w radiowóz uszkodziła szybę.


Policja przedstawi jej zarzuty związane ze znieważeniem i groźbami wobec interweniujących policjantom. Za te czyny grozi kobiecie do 2 lat pozbawienia wolności.

 

Dziecko trafiło do placówki opiekuńczej

 

Sporządzone zostały również wnioski do sądu w związku z wykroczeniami jakie popełniła kobieta. Chodzi o sprawowanie nienależytej opieki nad dzieckiem oraz uszkodzenie mienia.


Trzylatek został umieszczony w placówce opiekuńczej, a o jego losie zadecyduje sąd. Wezwany na miejsce zdarzenia lekarz nie stwierdził u dziecka obrażeń.