- Pogłębia się kryzys konstytucyjny, mamy do czynienia de facto z początkiem funkcjonowania dwóch porządków prawnych, to jest bardzo niebezpieczne, to rodzi anarchię. Rady miasta podejmują uchwały, że będą wypełniać wyroki Trybunału, nawet jeśli (orzeczenia) nie zostaną opublikowane, a po wtorkowej decyzji Sądu Najwyższego sytuacja kryzysowa się pogłębia. Nie ma dobrej woli w PiS do rozwiązania kryzysu konstytucyjnego - powiedział Kosiniak-Kamysz w środę na konferencji prasowej w Sejmie. Jak ocenił, PiS ma zdolność do zatrzymania "gigantycznego i tragicznego w skutkach kryzysu konstytucyjnego".

 

Dlatego - mówił prezes PSL - prezydent Andrzej Duda powinien jak najszybciej zwołać posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. - Tym tematem trzeba się zająć na poważnie, prezydent powinien wkroczyć do akcji. Bycie prezydentem to nie są tylko jubileusze i wspaniałe uroczystości, to są też trudne decyzje, często nawet wbrew swojemu środowisku politycznemu - podkreślił.

 

Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Prezydent zwołuje posiedzenia, określa ich tematykę, a także przewodniczy posiedzeniom.

 

"PiS zamyka się w oblężonej twierdzy"

 

Kosiniak-Kamysz był też pytany o wypowiedź rzecznika klubu PiS Beaty Mazurek, która pytana o wtorkowe stanowisko Sądu Najwyższego ws. niepublikowanych wyroków TK powiedziała: - Jest to dalsze szerzenie się anarchii w naszym kraju. Tak naprawdę zebrał się zespół kolesi, którzy bronią status quo poprzedniej władzy.

 

- Mamy syndrom oblężonej twierdzy, trwa walka z wiatrakami, (według PiS) coraz więcej jest zdrajców, targowiczan. Brakuje szacunku do trójpodziału władzy, zamykanie się przez PiS w oblężonej twierdzy doprowadzi do tego, że wszędzie szuka się wroga - powiedział prezes PSL.

 

Wyrok TK musi zostać opublikowany

 

Pytany o medialne doniesienia, według których nie będzie śledztwa w sprawie braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca, prezes PSL powiedział, że trzeba zrobić wszystko, aby ten wyrok został opublikowany. - Nie da się pogłębiać dwóch porządków prawnych. To się zakończy fatalnie - podkreślił.

 

Podjęta we wtorek uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego głosi, że "nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności jakiegoś przepisu, uchyla domniemanie jego zgodności z konstytucją już z chwilą ogłoszenia wyroku". TK orzekł 9 marca, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych. Według rządu nie był to wyrok i nie będzie publikowany.

 

Premier Beata Szydło oceniła we wtorek, że Sąd Najwyższy zaczyna być wikłany w spór polityczny, który toczy się w Polsce i jest podsycany przez opozycję. Jej zdaniem opozycja zamiast szukać porozumienia, sieje zamęt.

 

PAP