- To, co wyprawiają sędziowie Sądu Najwyższego jest nie do przyjęcia i wzywałabym do tego, żeby respektowali konstytucję, wczytali się w art. 197 konstytucji, a potem narzekali na ostre wypowiedzi polityków, do których też mają prawo - podkreśliła Mazurek.


Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego podjęło we wtorek uchwałę, która głosi, że "nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności jakiegoś przepisu uchyla domniemanie jego zgodności z konstytucją już z chwilą ogłoszenia wyroku".


- Projekt nowelizujący ustawę o TK zostanie jak najszybciej złożony w Sejmie, aby zakończyć szerzącą się anarchię - zapowiedziała Mazurek komentując uchwałę. - Tak naprawdę zebrał się zespół kolesi, którzy bronią status quo poprzedniej władzy - dodała.


Jaki: silne salony zdominowały nasze państwo


Zdaniem wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, rzecznik klubu PiS "powiedziała o jedno słowo za dużo".


- Problem polskiego państwa polega na tym, że z tej drugiej rzeczy (wypowiedzi Mazurek - red.), dużo mniejszej od tej pierwszej (uchwały Sądu Najwyższego, która zdaniem Jakiego jest naciskiem na niezawisłość sądów - red.), próbuje się zrobić wydarzenie, które jest najważniejsze w państwie. Tak nie jest - podkreślił Jaki.


- W życiu publicznym jest duża nierównowaga. Te wszystkie salony, które zdominowały nasze państwo, są bardzo silne. Nam ciężko z tym walczyć, ale Polacy nas do tego wybrali - dodał wiceminister.

 

 

Polsat News