- Czas trwania obserwacji został ustalony na cztery tygodnie. W zależności od jej przebiegu i dalszych ustaleń w tej sprawie zostaną podjęte przez prokuratura prowadzącego śledztwo kolejne czynności - poinformował Przemysław Baranowski z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.


Zabił w ramach "walki ze słabościami"


Kajetan P. na początku lutego zamordował lektorkę języka włoskiego Katarzynę J. Do zbrodni doszło na warszawskiej Woli. Ciało 30-latki z odciętą głową przewiózł taksówką do wynajmowanego mieszkania na Żoliborzu. Tam odkryli je strażacy, wezwani do pożaru, który mężczyzna wywołał, żeby zatrzeć ślady.


27-latek uciekł z kraju i ukrywał się przez prawie dwa tygodnie. 17 lutego Kajetana P. zatrzymano w stolicy Malty, La Valletcie. Dzień później maltański sąd wydał zgodę na ekstradycję Kajetana P. i 26 lutego został on przewieziony do Polski. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna chciał się przedostać do Afryki - Tunezji lub Libii. Zamierzał żyć na pustyni.


Podczas przesłuchania Kajetan P. nie okazał skruchy. Z jego wyjaśnień wynika, że Katarzyna J. była przypadkową ofiarą. Mówił, że postanowił zabić człowieka "w ramach pracy nad sobą i walki ze słabościami".

 

Polsat News