- Z korzystaniem z sieci związane są nie tylko zalety, ale i zagrożenia. Ważne, aby rodzice wiedzieli, co ich dzieci robią w internecie, a na ogół tak nie jest - powiedział Batorski.

 

Serfują już trzylatki

 

- Według naszych danych już nawet 3-latki zaczynają pod kontrolą rodziców, korzystać z internetu. Natomiast nadzór rodziców kończy się w okolicach szkoły podstawowej - powiedział Dominik Batorski.

 

Według socjologa, na nowych przepisach, które mają wejść w życie w 2018 r. "możemy stracić wszyscy, jako użytkownicy", bo będzie to pretekst, żeby "wyciągać dane od użytkowników".

 

- Będziemy musieli przesyłać skan dowodu osobistego czy paszportu, aby zautoryzować naszą tożsamość - stwierdził Batorski.

 

Młodzi znajdą sposób

 

W jego ocenie młodzież dosyć szybko znajdzie sposoby na obejście zakazów.

 

- Mimo wszystko od pewnego czasu nastolatki nie korzystają tak często jak starsze pokolenie z Facebooka, czy innych popularnych serwisów. Młodzież szuka niszy i nie chce korzystać z serwisów, na których są już ich rodzice - stwierdził Batorski. - Będąc w Polsce, można założyć konto w dowolnym innym kraju, gdzie będzie to dozwolone - dodał.

 

Polsat News