Rząd chce poszerzyć listę obiektów z planem ochrony. Będą go musiały stworzyć m.in. kościoły i hotele

Polska
Rząd chce poszerzyć listę obiektów z planem ochrony. Będą go musiały stworzyć m.in. kościoły i hotele
Archikatedra lubelska/zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay/frolicsomepl/Public Domain

Rząd chce poszerzyć listę obiektów, które będą musiały posiadać plany ochrony. Dotyczyć to ma wszystkich kościołów, hoteli, stadionów i restauracji. Za ich brak groziłby mandat w wysokości 50 tys. złotych - pisze "Rzeczpospolita".

Dziś plany ochrony musza mieć na przykład elektrownie, wodociągi, rafinerie, szpitale, banki czy lotniska. Zgodnie z nowym projektem nakaz objąłby dodatkowo świątynie, centra handlowe, hotele i obiekty artystyczno-rozrywkowe, a nawet publiczne parki.

 

Eksperci szacują koszty wdrożenia ustawy dla właścicieli obiektów na setki tysięcy złotych. Ich zdaniem "wzrośnie też zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych pracowników ochrony, choć wielu komercyjnych klientów nie będzie mogło sobie na to pozwolić" - pisze dziennik.

 

Kolejny problem może spaść też na policję, która będzie musiała zatrudnić rzesze funkcjonariuszy do kontroli prawidłowości planów ochrony - podsumowuje gazeta.

 

PAP

wjk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze