Cezarego P. oraz cztery inne osoby związane z handlem kokainą zatrzymali policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji z Warszawy.

 

Klientami dilera z warszawskiej Woli byli przedstawiciele biznesu i znani celebryci. Jak ustalili funkcjonariusze CBŚP, poszczególni klienci potrafili w ciągu miesiąca wydać na kokainę kilkanaście tysięcy złotych, płacąc dilerowi za jedną porcję nawet 500 zł.

 

Zarobił około miliona złotych

 

Ustalono, że ze względu na dużą liczbę klientów chętnych do zakupu kokainy wysokiej jakości, w przestępczą działalność mężczyzna musiał zaangażować swoją żonę i córkę.


Narkotykowy handlarz na procederze w ostatnich dwóch latach zarobił "na czysto" około miliona złotych, które lokował w nieruchomości, a także w uruchomienie lokalu gastronomicznego w centrum Warszawy. Jego majątek o wartości ok 700 tys. zł, zostanie w najbliższym czasie zabezpieczony na poczet grożących kar.

 

Co najmniej 4 kg kokainy


Policjanci CBŚP wspólnie z prokuratorami Prokuratury Okręgowej w Warszawie zebrali materiał dowodowy pozwalający na przedstawienie mężczyźnie zarzutów obrotu blisko 4 kg kokainy.


Policjanci bezpośrednio w trakcie zatrzymania zabezpieczyli również około 90 gramów kokainy i 30 tys. zł  pochodzących z handlu narkotykami.


Mężczyzna już usłyszał zarzuty handlu narkotykami. Decyzją sądu Cezary P. został aresztowany na trzy miesiące. Wobec pozostałych zatrzymanych osób prokurator zastosował  dozory policyjne i poręczenia majątkowe.


Polsat News