Opracowywana przez koncern Ałmaz-Antej nowa wersja mobilnego systemu rakietowego Federacji Rosyjskiej ma zasięg rażenia większy o 200 km od swojego poprzednika, wersji S-400.

 

Ponieważ nowe rosyjskie rakiety będą w stanie nie tylko zestrzelić wrogie samoloty i śmigłowce, lecz również rakiety, państwa NATO nie będą mogły prowadzić jakichkolwiek operacji powietrznych na wschodniej flance Sojuszu w razie ewentualnego konfliktu. Rosjanie nie kryją także, że system ma neutralizować amerykańską tarczę antyrakietową.

 

Obecnie Polska i kraje bałtyckie nie posiadają broni, która mogłaby niszczyć rosyjskie rakiety ziemia-powietrze.

 

rmf24.pl