Jak podał resort na stronie internetowej, wyjazd polskich funkcjonariuszy i ekspertów ma związek z "trwającym kryzysem migracyjnym w Europie, koniecznością wzmocnienia ochrony zewnętrznych granic Unii Europejskiej i strefy Schengen oraz potrzebą udzielenia wsparcia państwom najbardziej dotkniętym masowym napływem uchodźców".

 

Decyzję w tej sprawie podjął minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

 

Wyraz solidarności

 

Do Grecji uda się 60 funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz 40 policjantów wraz z niezbędnym sprzętem. Ich zadaniem będzie wsparcie agencji FRONTEX (Europejska Agencja Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej) we wzmacnianiu zabezpieczenia granicy zewnętrznej UE w Grecji.

 

Z kolei 20 ekspertów Urzędu do Spraw Cudzoziemców ma wesprzeć agencję EASO (Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu) w zakresie prowadzenia procedur azylowych wobec migrantów napływających do Grecji.

 

"Decyzja ministra spraw wewnętrznych i administracji jest wyrazem solidarności Polski z państwami Europy najbardziej dotkniętymi kryzysem migracyjnym" - poinformowało MSWiA.

 

Kryzys migracyjny w Europie

 

Kraje UE zmagają się z falą imigrantów, która wywołała w Europie najostrzejszy kryzys migracyjny od II wojny św. Uciekinierzy - głównie z Afryki i Bliskiego Wschodu - napływają przez Morze Śródziemne oraz przez Bałkany Zachodnie. W 2015 roku do Europy trafił ponad 1 mln migrantów. Tylko od początku tego roku liczba ta przekroczyła 180 tys., z czego ponad 150 tys. trafiło do Grecji - wynika z najnowszych danych Biura Wysokiego Komisarza ONZ do spraw Uchodźców (UNHCR).

 

PAP