"W przeciwieństwie do Roberta Winnickiego uważamy, że cele zmierzające do wzmocnienia państwa i Narodu Polskiego, w tym pozostające w zgodzie z narodowo-katolickimi dogmatami politycznymi dużo łatwiej realizować w szerszym środowisku antysystemowym Kukiz'15, niż w ramach znanych nam z historii kanapowych ugrupowań" - napisali.

 

I zaznaczyli: "Oczywistym fałszem jest (...) twierdzenie jakoby to tzw. taśmy Kukiza doprowadziły do rozbicia jedności RN. Ta od kilku miesięcy na skutek nieodpowiedzialnych działań Roberta Winnickiego i Krzysztofa Bosaka jest jedynie fikcją".

 

Rada Polityczna Ruchu Narodowego zarekomendowała w sobotę posłom partii Ruch Narodowy rozpoczęcie prac nad budową samodzielnego koła narodowego w Sejmie RP. Podawane powody to m.in. zbliżenie Kukiz'15 z PO i N oraz różnice ws. ustawy antyaborcyjnej.

 

 

 

"Nie było wymaganego kworum"

 

"Sugestie zarzucające współpracę Pawła Kukiza z demoliberalną opozycją, są wpisaniem się w retorykę zmasowanej nagonki medialnej mającej na celu rozbicie jedności jedynego środowiska antysystemowego obecnego dzisiaj w Sejmie. Chcemy wierzyć, że jest to jedynie naiwność polityczna naszych kolegów nie zaś działania inspirowane z zewnątrz, a ukierunkowane na rozbicie środowiska, dzięki któremu po 8 latach nieobecności narodowcy wrócili do Parlamentu" - głosi oświadczenie.

 

Według nich "z formalnego punktu widzenia obrady rady politycznej odbywały się bez wymaganego kworum".

 

"Formalne uzasadnienie decyzji podjętej bez naszej obecności przez władze partii z Robertem Winnickim na czele, uważamy za nieprawdziwe i zmanipulowane. Nieprawdą jest bowiem jakoby władze klubu Kukiz'15 rekomendowały poparcie dla utrzymania tzw. kompromisu aborcyjnego. Każdy z posłów klubu Kukiz'15 ma w tym zakresie zagwarantowaną pełną wolność sumienia" - podkreślali w oświadczeniu politycy Ruchu Narodowego.

 

Jak napisali, gwarantują, że w Sejmie zawsze głosować będą za każdym rozwiązaniem zmierzającym do wzmocnienia ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

 

"W związku z powyższym jednoznacznie oświadczamy, że pozostajemy w klubie Kukiz'15. Pragniemy także zapewnić o swoim oddaniu idei narodowej, czego dowodem będą nasze działania zmierzające już niebawem do budowy nowego, poważnego środowiska narodowego, które będzie hołdowało tradycji narodowej demokracji nie tylko w teorii. Naszym celem musi być szerokie wprowadzenie elit narodowych do polskiej polityki, zaktualizowanie programu narodowego, wykształcenie młodego pokolenia w duchu naszych wartości. Te działania zobowiązujemy się podjąć, niebawem o nich poinformujemy" - oświadczyli czterej posłowie.

 

 

 

PAP