Ten specjalny plan zarządzania elektrycznością ma zmniejszyć wykorzystanie energii w strefach mieszkalnych, które odpowiadają za 60 proc. jej zużycia. Wenezuela "doświadcza ekstremalnych zjawisk pogodowych" - podkreślił prezydent Nicolas Maduro.


Maduro oświadczył, że po dwóch latach "największej od 200 lat suszy i największych upałów" wywołanych wyjątkowo intensywnym zjawiskiem pogodowym El Nino, w czerwcu oczekuje się nadejście La Nini - to zjawisko ochładzania się powierzchni wody na Pacyfiku, czemu towarzyszą wiatry ułatwiające powstawanie huraganów na Atlantyku; Wenezuelczycy z tego powodu spodziewają się częstych, obfitych opadów deszczu.


- Musimy opracować plan zapobiegający konsekwencjom tych straszliwych deszczy i przedsięwziąć środki, żeby zgromadzić wodę - podkreślił prezydent w wypowiedzi dla państwowej telewizji VTV.


Jednocześnie wiele miast ma już własne plany ograniczenia dostępu do elektryczności.


W Wenezueli, gdzie w 2010 roku doszło do poważnego kryzysu energetycznego, regularnie następują przerwy w dostawach prądu, głównie na prowincji. W celu ograniczenia zużycia energii i wody od 8 kwietnia do 6 czerwca w kraju tym obowiązuje czterodniowy tydzień roboczy.

 

PAP