Norweska minister chciała poczuć, jak to jest być uchodźcą. Zalała ją fala krytyki

Świat
Norweska minister chciała poczuć, jak to jest być uchodźcą. Zalała ją fala krytyki
Twitter.com/Flickr.com

- Nie można znaleźć się w takiej samej sytuacji jak uchodźcy, ale można spojrzeć na nią z tej samej perspektywy i doświadczyć, jak to jest znaleźć się w ten sposób w wodzie - powiedziała norweska minister ds. imigracji i integracji Sylvi Listhaug, po czym wyskoczyła z łodzi ratunkowej do Morza Egejskiego u wybrzeży wyspy Lesbos.

Po zejściu na ląd stwierdziła co prawda, że migranci "nie mają kombinezonu ratunkowego, więc nie można tego porównywać", jednak słowa te tylko rozsierdziły przeciwnych tego typu politycznym zagraniom. Zwłaszcza w obliczu tragedii imigrantów, którzy przeprawiając się z Turcji do wybrzeży Lesbos zwykłymi pontonami, stracili życie.

 

 

Zdjęcia i film przedstawiający norweską minister wyskakującą z łodzi ratunkowej, a następnie wyławianą z morza, obiegły krajowe media. I wywołały ostrą krytykę na portalach społecznościowych; internauci wyczyn norweskiej minister określili jako "żenujący" i przytaczali opinie światowych mediów, które - jak zwracali uwagę - "wyśmiały" przedstawicielkę norweskiego rządu.

 

 

Przeciwna imigrantom

 

Listhaug, należąca do skrajnie prawicowej niechętnej imigrantom Partii Postępu, objęła stanowisko w grudniu zeszłego roku. Minister zaproponowała zaostrzenie zasad przyjmowania migrantów, m.in. utrudnienie uchodźcom sprowadzania rodzin do Norwegii i zaostrzenie wymagań dla uzyskania pozwoleń na stały pobyt.

 

W 2015 roku do Norwegii przez wszystkie granice przybyło ok. 31 tys. migrantów. Według Listhaug w 2016 roku o azyl w tym kraju może ubiegać się 10-100 tys. ludzi.

 

Norwegia nie należy do Unii Europejskiej, ale podobnie jak Szwecja jest częścią strefy Schengen.

 

PAP, Washington Post

jak/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze