19-latka wchodziła do przypadkowych budynków wrocławskiej dzielnicy Ołbin. Kobieta zdejmowała pewne elementy odzieży (np. kurtkę, buty, skarpetki), pozostawiając je na klatce schodowej, a następnie dzwoniła do przypadkowych drzwi.

 

Osobie otwierającej drzwi przedstawiała się jako sąsiadka, która zaledwie kilka dni wcześniej wprowadziła się do jednego z mieszkań na tej klatce schodowej. Mieszkańców zwykle prosiła o pożyczenie kilkudziesięciu złotych.

 

"Naga oszustka" usłyszała dwa  zarzuty: usiłowania i dokonania oszustwa. Była już wcześniej notowana za przestępstwa przeciwko mieniu. O jej dalszym losie zdecyduje sąd. Młodej kobiecie grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.  

 

Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. Poszukują m.in. kolejnych osób, które w podobny sposób zostały oszukane.

 

polsatnews.pl