"Jeżeli do dnia 22 kwietnia 2016 r. do godz. 14.00 KNF nie otrzyma potwierdzenia, że Kasa Krajowa przekazała SKOK Jowisz środki finansowe w wysokości usuwającej stan niewypłacalności kasy, to w dniu 25 kwietnia 2016 r. KNF wystąpi do właściwego sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości tej spółdzielczej kasy" - podkreśliła KNF w piątkowym komunikacie.


Jak wyjaśniono, 11 sierpnia ub.r. KNF ustanowiła w SKOK Jowisz zarządcę komisarycznego. "Z ustaleń zarządcy komisarycznej wynika, że SKOK Jowisz wykazywała na dzień 10 sierpnia 2015 r. ujemne fundusze własne według bilansu w wysokości (-) 20,3 mln zł oraz ujemny współczynnik wypłacalności na poziomie (-) 28,4 proc., co oznacza głęboką niewypłacalność" - zaznaczyła KNF.


"Nie zgłosił się żaden bank"


W połowie marca 2016 r. Komisja stwierdziła, że "żadna inna spółdzielcza kasa nie posiada zdolności do przejęcia SKOK Jowisz w sposób mogący zapewnić bezpieczeństwo depozytów zgromadzonych w kasie i umorzyła postępowanie administracyjne prowadzone w tym przedmiocie".


Komisja - jak podkreślono w komunikacie - postanowiła wszcząć postępowanie administracyjne ws. zbadania możliwości przejęcia SKOK "Jowisz" przez bank. "W odpowiedzi na ogłoszenie KNF nie zgłosił się żaden bank gotowy uczestniczyć w procesie przejęcia SKOK Jowisz" - dodano.


Z komunikatu KNF wynika, że na koniec lutego br. SKOK "Jowisz" posiadała fundusze własne według bilansu w wysokości minus 21,5 mln zł, współczynnik wypłacalności na poziomie minus 21,7 proc. i wykazywała łączną stratę w wysokości 37,6 mln zł. Na koniec marca 2016 r. depozyty członkowskie zgromadzone przez 15,7 tys. członków SKOK "Jowisz" wynosiły 82,5 mln zł.


Zgodnie z ustawą o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, "gwarantowane środki są wypłacane przez BFG w terminie 20 dni roboczych liczonych od dnia złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółdzielczej kasy".


"W całości gwarantowane są przez BFG depozyty łącznie do równowartości w złotych 100 tysięcy euro, niezależnie od liczby rachunków posiadanych przez deponenta w danej SKOK. W przypadku rachunku wspólnego każdemu ze współposiadaczy przysługuje odrębny limit środków gwarantowanych" - podkreślono w komunikacie.

 

PAP