Trybunał Konstytucyjny w pełnym 10-osobowym składzie publicznie ogłosił orzeczenie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich, na podstawie ustawy o TK z czerwca 2015 r.

 

W 2014 r. ówczesna RPO Irena Lipowicz wniosła do TK o zbadanie, czy zapis ustawy z 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora, że immunitetem objęta jest "także inna działalność związaną nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu", stanowi nieuzasadnione rozszerzenie immunitetu w stosunku do konstytucji. W ocenie RPO, przepis narusza konstytucyjną zasadę równości, bo odstępstwo od równego traktowania nie ma uzasadnienia w żadnych wartościach i normach konstytucyjnych. Zdaniem RPO efektem jest ograniczenie prawa do sądu osób trzecich, które nie mogą dochodzić roszczeń o ochronę dóbr osobistych wobec parlamentarzystów.

 

W piśmie do TK z 2014 r. wiceprokurator generalny Robert Hernand wniósł o uznanie zgodności zaskarżonego przepisu z konstytucją. Ocenił, że "inna działalność" to aktywnośćściśle parlamentarna, do której uprawniony jest wyłącznie poseł lub senator - a nie działalność niezwiązana bądź luźno związana ze sprawowaniem mandatu, choćby nawet miała miejsce na terenie Sejmu czy Senatu. Podobny wniosek zawierało stanowisko dla TK, przesłane w 2015 r. przez Małgorzatę Kidawę-Błońską, ówczesną marszałek Sejmu.

 

PAP