Do policjantów z tzw. wydziału "łowców cieni” Centralnego Biura Śledczego Policji o pomoc w ujęciu zabójcy zwrócił się łącznik belgijskiego Enfastu. Mężczyzna był ścigany przez belgijską policję od lutego w związku z zabójstwem obywatela Polski. Doszło do niego 17 stycznia w Genk pod Brukselą.

 

Polscy funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna wynajął mieszkanie w domu jednorodzinnym w Otwocku niedaleko Warszawy. 30-latek zamontował w mieszkaniu kilka kamer i obserwował otoczenie, aby nie dać się zaskoczyć kryminalnym. Nic to jednak nie dało. Paweł G. został zatrzymany przed domem, gdy wsiadał do samochodu. Mężczyzna trafił do aresztu. Procedura ekstradycyjna została juz rozpoczęta.

 

Paweł G. będzie odpowiadał za zabójstwo z premedytacją, za co w belgijskim prawie grozi kara dożywotniego więzienia.

 

polsatnews.pl