Szef TK  odniósł się do działań Zespołu Ekspertów ds. Problematyki Trybunału Konstytucyjnego podczas konferencji prasowej po Zgromadzeniu Ogólnym TK.

 

Jego zdaniem, przedstawiciele TK powinni być "zapraszani jako goście na każde posiedzenie" komisji. - Tak było w czteroletniej pracy nad ustawą z 25 czerwca 2015 r. (…) . W pracach nad tą ustawą aktywny udział brali przedstawiciele ówczesnej głównej partii opozycyjnej, począwszy od spotkań które organizował poprzedni prezydent - dodał.


Zapytany o to, czy ktoś z komisji zgłaszał się do TK o radę, wskazówki czy opinie oraz o stanowisko jak chcieliby żeby kryzys się zakończył i jakie wnioski powinny płynąć  z raportu komisji wiceprezes TK Stanisław Biernat odpowiedział, że "nikt się nie zgłaszał".


"Nie rozumiem, co ta komisja mogłaby zrobić"


Zauważył ze w opinii Komisji Weneckiej na temat sytuacji wokół TK "wszystko jest powiedziane, nie wiem co tu można wyjaśniać, dodawać, interpretować".  - W tym kontekście nie bardzo rozumiem co ta komisja ekspertów mogłaby zrobić - powiedział.


Dodał, że ustawa z czerwca 2015 na podstawie której funkcjonuje TK jest "bardzo dobra". - Prosiłbym żeby ktoś podjął merytoryczną dyskusję i wskazał, które przepisy tej ustawy są niedobre – zaapelował Biernat.


- Znam niektórych członków tej komisji, wybitnych prawników, ale niekoniecznie specjalistów od TK – powiedział wiceprezes Trybunału i dodał, że "nigdy w życiu nie zgodziłbym się reformować kodeksu cywilnego, albo pisać ustawy o IPN czy NIK. Na tym trzeba się znać". - Mam wątpliwości czy członkowie tej komisji, niektórzy konstytucjonaliści, niektórzy nie, mają na tyle głęboką i szczegółową wiedze aby poprawiać ustawę z czerwca ubiegłego roku - zauważył Biernat.


Nieobecność przedstawicieli rządu


Andrzej Rzepliński zapytany o to, jak odbiera nieobecność podczas Zgromadzenia Ogólnego przedstawicieli rządu, pani premier lub kancelarii odpowiedział, że "prezydent czy premier niemal zawsze biorą udział w Zgromadzeniach Ogólnych (…) Mogę liczyć na to że pan prezydent, pani premier wezmą udział w zgromadzeniu ogólnym sędziów Sądu Najwyższego".


- Nie lekceważymy zaproszeń od władzy wykonawczej czy ustawodawczej na uroczystości ważne dla tych władz – dodał.

 

"Oczekujemy na zaprzysiężenie trzech sędziów i publikację wyroku z 9 marca"

 

- Trybunał Konstytucyjny oczekuje na zaprzysiężenie i złożenie ślubowania przez trzech sędziów TK wybranych w październiku 2015 r. oraz "niezwłoczne" opublikowanie wyroku TK z 9 marca - powiedział w Rzepliński. - To jest punkt startu - zaznaczył.

 

Zapewnił, że Trybunał będzie w dalszym ciągu pracował i orzekał. "Jesteśmy od tego, żeby orzekać i kontrolować logiczność, zupełność, polskiego porządku prawnego".

 

polsatnews.pl, PAP