W środę odbyło się zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego - doroczne spotkanie w celu przedstawienia najważniejszych problemów wynikających z orzecznictwa Trybunału w minionym roku.

 

W obradach nie wziął udziału prezydent, nie było także przedstawicieli rządu. Po raz pierwszy w historii TK na obradach nie pojawili się sędziowe. Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski - wybrani głosami posłów PiS - przedstawili zwolnienia lekarskie.   

 

Stefaniak powiedział, że "Trybunał przeszkadza PiS-owi", a nieobecność prezydenta i wysokich przedstawicieli rządu na zgromadzeniu sędziów TK, to "kolejny przejaw PiS-owskiej buty, której Polacy doświadczają często na różnych polach".

 

PSL proponuje "opcję zerową"

 

Projekt tzw. ustawy konsensualnej, który w kwietniu przedstawili ludowcy, zakłada m.in. "opcję zerową", czyli przejście w stan spoczynku sześciu sędziów TK, trzech wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu i trzech w obecnej, a także wybór nowych sędziów większością 2/3 głosów.

 

- Gdyby PiS zależało na zakończeniu tego sporu potraktowaliby taką propozycję z uwagą. Nie jest zaskakujące, że Polacy coraz częściej są traktowani przez PiS ze swoistą butą. Sytuacja się nie zmieni dopóki PiS nie straci władzy - dodał Stefaniak.

 

Prezes TK zapewnia o ciągłości prac

 

Podczas zgromadzenia ogólnego sędziów TK, informację o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału w 2015 r. przedstawił prezes TK Andrzej Rzepliński.

 

Zapewniał on m.in., że Trybunał będzie pełnił swe funkcje i będzie orzekać "niezależnie od tego, jak bardzo będą złożone okoliczności instytucjonalne, prawne i polityczne".

 
PAP, polsatnews.pl