Dane zostały udostępnione w odpowiedzi m.in. na 33 wnioski,  które złożyły agencje transportowe. Udzielono im informacji o 11,6 mln pasażerów i 583 tys. kierowców.  34 inne wnioski złożono w związku z raportowaniem lotnisk; udostępnione dane dotyczyły w tym wypadku 1,6 mln pasażerów i 156 tys. kierowców.


- W wielu przypadkach regulatorzy wysyłają żądania, nie wyjaśniając, dlaczego informacja jest im potrzebna, albo jak będzie ona wykorzystana - zauważyła firma Uber w komunikacie prasowym.

 

Dane personalne i współrzędne GPS


Z raportu Ubera wynika, że firma odpowiedziała pozytywnie na 84,8 proc. żądań udzielenia informacji.


Opublikowany raport przejrzystości dotyczy na razie jedynie klientów z USA, ale rzecznik Ubera powiedział, że w przyszłości firma może przygotować raporty o innych krajach, wspomniał przy tym o Kanadzie, choć zastrzegł, że nie ma konkretnych planów. 


Wśród danych, o przekazanie których wnioskowały urzędy, były nie tylko personalia, ale także na przykład współrzędne GPS pozwalające ustalić, gdzie klienci Ubera znajdowali się w określonym czasie.

 

huffingtonpost.ca