"Feralnego dnia, w którym nastąpiło wyniesienie przeze mnie towaru ze sklepu bez dokonania zapłaty, byłam głęboko poruszona pewnymi problemami osobistymi. Zamyślona i rozkojarzona, w drodze powrotnej ze szpitala w Gdańsku, robiłam szybkie zakupy w pobliskim markecie, bez skorzystania z koszyka. To, co nie udało mi się uchwycić w rękach, wrzuciłam do torebki i przy kasie zapomniałam ten towar wyjąć. Zapewniam, że zaistniałe nieporozumienie jest wynikiem tylko i wyłącznie zamyślenia i pośpiechu, a zatem czysto ludzkiego błędu, które przecież wszyscy popełniamy" - napisała Astrida Kranicka w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.

 

 

 

"Impuls albo roztargnienie"

 

Przewodniczący Rady Miejskiej w Skarszewach, Józef Kamiński, nie może uwierzyć, że taka historia spotkała jego koleżankę. - Sprawa jest bardzo niezrozumiała. Wiemy i niejednokrotnie doświadczaliśmy tego, że radna jest aktywna w działalności samorządowej i skuteczna w wypełnianiu mandatu. Budziła nasze zaufanie, czego wyrazem było powierzenie jej funkcji wiceprzewodniczącej rady. Myślę, że był to niewytłumaczalny impuls albo wynik roztargnienia - powiedział w rozmowie z polsatnews.pl. Dodał, że o sprawie dowiedział się pocztą pantoflową.

 

"Szczególny rygor i konsekwencje"

 

Miejscy oficjele nie mogli zostać obojętni wobec występku wiceprzewodniczącej rady.

 

"Przyjęliśmy do wiadomości wyjaśnienia udzielone nam przez radną. Staraliśmy się w wymiarze osobistej refleksji zrozumieć przedstawioną wersją wydarzeń. Jesteśmy pełni szacunku, wobec wszystkich dokonań i dotychczasowej aktywności społecznej pani Astridy Kranickiej. Musimy jednak podkreślić, że takie wydarzenie z udziałem postaci życia publicznego podlegają szczególnym rygorom i konsekwencjom. W wyniku tego, pragniemy poinformować, że Burmistrz Skarszew przyjął rezygnację pani Astridy Kranickiej z funkcji członka Gminnej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Pani Astrida Kranicka złożyła na ręce Przewodniczącego Rady Miejskiej rezygnację z funkcji wiceprzewodniczącej RM" - głosi oświadczenie władz samorządowych podpisane przez burmistrza Skarszew, Jacka Pauli.

 

polsatnews.pl, Radio Gdańsk