Mer Kijowa Witalij Kliczko przesiadł się na rower

Świat
Mer Kijowa Witalij Kliczko przesiadł się na rower
Vitali Klitschko/Facebook

Mer Kijowa zaczął jeździć do pracy rowerem. Pochwalił się tym we wtorek na Facebooku, gdzie umieścił zdjęcia z przejażdżki. Ukraińskie media zauważyły, że Kliczko złamał przepisy ruchu drogowego i wytknęły mu wysoką cenę pojazdu.

Kliczko poinformował, że jeździ do pracy na rowerze od kilku dni. "Po pierwsze jest to wygodny i szybki sposób poruszania się w kijowskich korkach. Po drugie jest to korzystne dla zdrowia (…). Minusy: nie wszyscy kierowcy zachowują się wobec rowerzystów poprawnie. Konieczne było prowadzenie działań uświadamiających" - czytamy.

 

Mer stolicy Ukrainy podkreślił, że w Kijowie brakuje ścieżek rowerowych. "Pracujemy nad tym, by było ich więcej" - zapewnił.

 

Dziennikarze odnotowali tymczasem, że Kliczko podczas przejażdżki co najmniej dwukrotnie złamał przepisy: jechał na rowerze po chodniku i nie zszedł z niego na przejściu dla pieszych.

 

Wytknęli też, że Kliczko nie mógłby kupić pojazdu, którym się poruszał, żyjąc wyłącznie z jednej wypłaty. Był to bowiem elektryczny składak Gocycle G2 sprzedawany na Ukrainie za 4,2 tys. USD.

 

PAP

 

am/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze