Większość imigrantów, którzy w niedzielę wieczorem mieli zginąć na Morzu śródziemnym, prawdopodobnie pochodziła z Somalii, Etiopii i Erytrei.

 

Informacje o śmierci imigrantów pojawiły się rok po tym, gdy u wybrzeży Libii zginęło ponad 800 osób starających się dostać do Europy.

Prezydent Włoch Sergio Mattarella w czasie ceremonii upamiętniającej tamte wydarzenia, mówił o kolejnej tragedii.

 

W innej akcji ratunkowej prowadzonej w niedzielę, włoska straż przybrzeżna wyłowiła ciała 6 imigrantów. Kolejnych 108 zmierzających do Włoch uratowano przed utonięciem.

 

 

Politico, PAP, BBC