Mimo tak drastycznego wzrostu cen większość hoteli nie ma już wolnych miejsc w okresie od 5 do 21 sierpnia, gdy w Rio de Janeiro rywalizować będą najlepsi sportowcy globu. Pozostało już jedynie 14 proc. miejsc noclegowych do zarezerwowania.

 

W mieście i na jego obrzeżach dostępnych będzie ponad 40 tys. miejsc noclegowych, z czego 11 tysięcy w dzielnicy Barra da Tijuca, w której znajduje się najwięcej aren zmagań sportowców.

 

Organizatorzy spodziewają się, że na igrzyska przyjedzie do Rio de Janeiro ponad 400 tysięcy kibiców. Baza noclegowa w tej brazylijskiej aglomeracji jest dość skromna w porównaniu do olimpijskiej oferty Londynu - w 2012 roku w stolicy Wielkiej Brytanii było do dyspozycji turystów i kibiców 110 tys. miejsc noclegowych.

 

PAP