Według AFP opozycja parlamentarna ma się ostatecznie wypowiedzieć w tej sprawie do końca miesiąca.


Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan wcześniej apelował już do parlamentu o natychmiastowe pozbawienie immunitetu tych członków Wielkiego Zgromadzenia Narodowego (parlamentu), którym grożą zarzuty dotyczące terroryzmu.


Szef państwa opowiedział się za odebraniem ochrony prawnej członkom prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), którą uważa za sojusznika, uznawanej przez władze w Ankarze za terrorystyczną Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). HDP tymczasem podkreśla, że sprzeciwia się przemocy i chce pokojowego rozwiązania konfliktu kurdyjskiego.


"Jesteśmy przeciwni z zasady immunitetowi"


Nowelizacja konstytucji, do której dąży rząd, ma pozwolić na pozbawienie immunitetu lidera HDP, Selahattina Demirtasa. Chodzi o poprawkę do artykułu 83 ustawy zasadniczej, który nie pozwala na przesłuchiwanie i aresztowanie przywódcy opozycyjnej partii bez zgody parlamentu.


Główne ugrupowanie opozycyjne Partia Ludowo-Republikańska (CHP) ogłosiła, że nie przeciwstawi się rządowemu projektowi. Podobne stanowisko zajęła Nacjonalistyczna Partia Działania (MHP). - Jesteśmy przeciwni z zasady immunitetowi - oświadczył przedstawiciel CHP Engin Altay.


Rządząca w Turcji Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) ma wraz CHP i MHP większość przekraczającą dwie trzecie głosów w 550-osobowym parlamencie, co wystarczy, by wprowadzić zmiany do konstytucji.

 

PAP