Dziewiąta debata telewizyjna kandydatów Partii Demokratycznej w nowojorskiej dzielnicy Brooklyn przebiegła pod znakiem wzajemnych ataków, także osobistych.

 

Walka Sandersa i Clinton o nominację tej partii stała się wyjątkowo zażarta w przededniu prawyborów w Nowym Jorku, które zaplanowano na 19 kwietnia. Stawką jest tu aż 291 delegatów na lipcową konwencję partii, która nominuje kandydata w wyborach prezydenckich.

 

Po dotychczasowych prawyborach Hillary Clinton ma wyraźną przewagę nad Sandersem, ale najnowsze sondaże nie są już tak jednoznaczne jak wcześniej i wskazują, że szanse są o wiele bardziej wyrównane.

 

PAP