Kerry wyraził też zaniepokojenie przypadkami naruszania zawieszenia broni w Syrii przez siły wierne Asadowi i powiedział, że powstrzymanie ich jest "konieczne i pilne", a Rosja powinna pomóc to osiągnąć.


- USA ze swej strony wpłyną na syryjską opozycję, by również powstrzymała się od łamania rozejmu - dodał.


Pod koniec marca Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że na terenach, gdzie od 27 lutego formalnie obowiązuje zawieszenie broni między rebeliantami a siłami syryjskimi, zginęło 530 osób.


Rozejm został uzgodniony przez Rosję i USA; nie obejmuje wstrzymania ataków przeciwko dżihadystycznemu Państwu Islamskiemu oraz związanemu z Al-Kaidą Frontowi al-Nusra.


Wojna domowa w Syrii trwa od 2011 roku i szacuje się, że dotychczas kosztowała życie ponad 270 tysięcy ludzi.

 

PAP