W momencie trzęsienia ziemi ośmiomiesięczna dziewczynka spała na parterze domu. Jej matka i dziadkowie przebywali w innym pokoju. Ratownikom udało się do nich dotrzeć nieco wcześniej.

 

W akcji poszukiwania dziecka brało udział 50 ratowników. Miało ono wiele szczęścia. Leżało w szczelinie gruzowiska, pod jednym z zawalonych filarów domu.

 

Region w pobliżu miasta Mashiki, gdzie rodzina żyła, jest jednym z najbardziej dotkniętych przez wczorajsze trzęsienie ziemi. W sumie w kataklizmie na japońskiej wyspie Kiusiu zginęło 9 osób, ponad tysiąc zostało rannych. Wstrząsy miały siłę 6,4 st. w skali Richtera.

 

Reuters, AP, fot: Reuters