Odsetek zwolenników i przeciwników tzw. Brexitu, czyli wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, był w tym badaniu taki sam i wyniósł 39 proc. 17 proc. pytanych nie miało zdania, a 5 proc. zapowiedziało, że nie zagłosuje w referendum.

 

Zaufanie do Camerona zadeklarowało 21 proc. Brytyjczyków. To o 8 punktów procentowych mniej niż w badaniu YouGov z 21-22 lutego. Szef rządu apeluje do obywateli o głosowanie za pozostaniem kraju we Wspólnocie.

 

Cameron traci przez Panama Papers?

 

Najnowszy sondaż wykonano po "trudnym dla premiera tygodniu" - zauważa Reuters. Przypomina, że w ostatnich dniach Cameron był krytykowany, a jego osobisty majątek poddawany analizom, gdy wcześniej przyznał, że skorzystał na sprzedaży udziałów w funduszu offshore założonym przez jego ojca. Sprawa wyszła na jaw w związku z aferą "Panama Papers" - wyciekiem dokumentów panamskiej kancelarii, dotyczących oszustw podatkowych.

 

Mniejszym zaufaniem - spadek o 8 punktów procentowych do 26 proc. - cieszy się też konserwatywny burmistrz Londynu Boris Johnson, który jest ważną postacią kampanii za wyjściem kraju z UE.

 

Jednocześnie odsetek respondentów deklarujących zaufanie do przywódcy opozycyjnej Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna wzrosło o 2 punkty procentowe do 28 proc. Lider laburzystów w czwartek ma wygłosić swe pierwsze ważne przemówienie za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE.

 

Sondaż został przeprowadzony droga elektroniczną w dniach 11-12 kwietnia z udziałem 1 693 osób - podał "The Times".

 

PAP