Swoje przesłanie papież wystosował zwracając się do Polaków podczas środowej audiencji generalnej na placu Świętego Piotra.

 

- Drodzy bracia i siostry, w tych dniach Kościół w Polsce obchodzi 1050. rocznicę chrztu. Razem z pasterzami i wiernymi dziękuję Bogu za ten historyczny akt, który przez wieki kształtował wiarę, duchowość i kulturę waszego Narodu, we wspólnocie ludów, które Chrystus zaprosił do udziału w tajemnicy Jego śmierci i zmartwychwstania - powiedział po włosku.

 

Franciszek przytaczając słowa Jana Pawła II dodał: - Dziękujecie Bogu za to, że zostaliście zanurzeni w wodzie, która odbija w sobie obraz Boga żywego - w wodzie, która jest falą wieczności.

 

- Proszę Boga, aby obecne i przyszłe pokolenia Polaków pozostawały wierne łasce chrztu, dając świadectwo miłości Chrystusa i Kościoła. Niech miłosierny Bóg udzieli swojego błogosławieństwa wszystkim Polakom żyjącym w kraju i poza granicami - mówił papież.

 

Na zakończenie audiencji Franciszek nawiązał do swej sobotniej podróży na grecką wyspę Lesbos, na którą przypłynęły w ostatnich miesiącach tysiące uchodźców, głównie z Syrii. - Udam się tam razem z moimi (prawosławnymi) braćmi: patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem i arcybiskupem Aten i całej Grecji Hieronimem, aby wyrazić bliskość i solidarność zarówno z uchodźcami, jak i z obywatelami Lesbos oraz całym narodem greckim, tak wielkodusznym w udzielaniu gościny - oświadczył Franciszek.

 

Poprosił wiernych, by towarzyszyli mu modlitwą.

 

W środowej audiencji uczestniczyło ponad 20 tys. osób.

 

PAP