Spółka poinformowała ponadto, że z zarządu Grupy Lotos zostali odwołani wiceprezes zarządu ds. strategii i rozwoju Marek Sokołowski oraz wiceprezes ds. poszukiwawczo-wydobywczych Zbigniew Paszkowicz.

 

"Rada Nadzorcza zdecydowała o delegowaniu pana Roberta Pietryszyna - przewodniczącego rady nadzorczej - do czasowego wykonywania czynności prezesa zarządu do czasu powołania nowego prezesa zarządu, jednakże na okres nie dłuższy niż trzy miesiące" - podkreślono w komunikacie.

 

Jednym z pierwszych, który poinformował o roszadach w spółce był Maks Kraczkowski, poseł PiS, wiceprzewodniczący Komisji Gospodarki Sejmu RP, który za pośrednictwem portalu społecznościowego podziękował Olechnowiczowi za wiele lat dobrej, profesjonalnej współpracy.

 

 

 Informacja bez wpływu na notowania spółki

 

Informacja o zmianie na stanowisku prezesa nie wpłynęła na notowania Lotosu. O godzinie 12:40 akcje spółki utrzymują się na niewielkim plusie. Inwestorzy spodziewali się takiej decyzji, bo plotki o odwołaniu Olechnowicza krążyły po rynku od kilku tygodni. Najczęściej wymienianym powodem zmiany była nieudana inwestycja w wadliwą platformę wydobywczą na złożu Yme na Morzu Północnym.

 

Dzień wcześniej Skarb Państwa jako główny akcjonariusz grupy powołał do rady nadzorczej spółki nowego członka – Marcina Jastrzębskiego. Jastrzębski był m.in. w latach 2013-2015 prezesem zarządu i dyrektorem naczelnym Gazoprojekt (Grupa PGNiG). Jest członkiem rad nadzorczych spółek: Wars, Radpec, PERN oraz Naftoport.

 

PAP, stockwatch.pl, polsatnews.pl