- Nadinspektor Szymczyk daje gwarancję dobrego wykonywania swoich obowiązków, a naszym zadaniem - resortu i policji - jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom naszego kraju - mówił Błaszczak na wspólnej konferencji z nowym komendantem głównym.

 

Szef MSWiA dodał, że jego zadaniem jest stworzenie warunków, żeby policja pracowała skutecznie, a zadaniem nowego komendanta jest dowodzenie policją.

 

Szymczyk przez dziennikarzy był pytany głównie o kwestię przygotowań do zabezpieczenia szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży. Przyznał, że przygotowania nie są jeszcze "dopięte na ostatni guzik", ale "polscy policjanci zrobią wszystko, żeby uczestnicy tych wydarzeń mogli czuć się bezpiecznie".

 

Nowy szef policji podkreślił, że ma duże doświadczenie w zabezpieczaniu dużych imprez. - Chcę powiedzieć, że całe moje życie zawodowe było związane z zabezpieczaniem wielkich imprez; brałem znaczący udział w zabezpieczaniu Euro 2012. To nie są rzeczy mi obce, tych wyzwań zdecydowanie się nie boję - powiedział. Przed nominacją Szymczak dowodził śląskim garnizonem policji, który przygotowuje się m.in. do wizyty papieża Franciszka w Częstochowie.

 

Najdłuższy wakat

 

Nowy szef policji został powołany przez premier Beatę Szydło na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji. W środę rano został wprowadzony do komendy przez Błaszczaka.

 

Wakat w komendzie trwał ponad dwa miesiące - od 11 lutego, kiedy do dymisji podał się inspektor Zbigniew Maj - po dwóch miesiącach od powołania. Maj zrezygnował po tym, jak media ujawniły, że jego nazwisko pojawia się w śledztwie w sprawie korupcji, które prowadzi prokuratura w Łodzi.

 

Maj tłumaczył swoją decyzję tym, że byli pracownicy Biura Spraw Wewnętrznych KGP przygotowali wobec niego prowokację. W mediach pojawiły się informacje, że chodzi o wydarzenia sprzed kilkunastu lat, kiedy Maj pracował w Kaliszu. Były informator policji miał go szantażować; sugerował, że Maj przyjął od niego pięć butelek alkoholu, a także pożyczył 10 tys. zł, których nie oddał.

 

Od tamtego czasu p.o. szefa policji był mł. insp. Andrzej Szymczyk. W czasie konferencji Błaszczak podziękował mu za dwumiesięczną pracę. Szef MSWiA uznał, że był to dobry czas dla policji. - Miarą tego pozytywnego czasu jest fakt, że wzrosła wykrywalność przestępstw - powiedział minister.

 

Od komendy rejonowej na szczyt

 

Urodzony w 1970 roku w Katowicach Szymczyk w strukturach policji przeszedł całą drabinkę kariery.

 

Nowy komendant główny ukończył Wyzszą Szkołę Policji w Szczytnie oraz Uniwersytet Wrocławski. Służbę rozpoczął w 1990 roku w komendzie rejonowej w Gliwicach. W 2001 roku w tym mieście został komendantem jednego z komisariatów. W latach 2005-2006 był zastępcą gliwickiego komendanta miejskiego, a w latach 2006-2007 był komendantem miejskim Policji w Gliwicach.

 

W 2007 roku został awansowany na podkarpackiego komentanta wojewódzkiego Policji w Rzeszowie, a rok później został zastępcą komentanta wojewódzkiego w Katowicach. W 2012 roku powołano go na stanowisko świętokrzyskiego komendanta wojewódzkiego Policji w Kielcach. W 2014 roku został nadinspektorem, a w 2015 roku objął funkcję śląskiego komendanta wojewódzkiego Policji.

 

Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, Srebrnym Medalem za Długoletnią Służbę oraz Złotą, Srebrną i Brązową Odznaką "Zasłużony Policjant".

 

polsatnews.pl, Polsat News