Do eksplozji doszło ok. godz. 19. Zginął ok. 40-letni mężczyzna, lokator mieszkania. Dziewięć osób zostało rannych, trzy trafiły do szpitala w Jaworznie.

 

Jedna z nich ma prawdopodobnie poważne obrażenia głowy. Dwie pozostałe ucierpiały w wyniku stresu po eksplozji. Ewakuowano kilkudziesięciu mieszkańców bloku.

 

W mieszkaniu znajdowały się dwie 11-kilogramowe butle z gazem. Nie są one jednak rozerwane, dlatego strażacy podejrzewają, że gaz ulatniał się przez dłuższy czas i wybuchł po kontakcie z iskrą.

 

- Siła rażenia byłą ogromna - relacjonował reporter Polsat News Krzysztof Bąk. Pożar objął wszystkie z czterech kondygnacji budynku, a mieszkanie, w którym doszło do wybuchu jest doszczętnie zniszczone.

 

Ośrodek pomocy społecznej zapewnił ewakuowanym mieszkańcom miejsca w hotelu w Jaworznie.

 

polsatnews.pl