Renata Mazur, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie powiedziała w rozmowie z polsatnews.pl, że Paweł Blachowski najprawdopodobniej odniesie się do listu w specjalnym komunikacie.

 

Decyzja Nowickiego

 

Prokurator Nowicki podjął decyzję o wszczęciu śledztwa ws. nieopublikowania wyroku TK. Wiązało się to z koniecznością zdobycia materiałów oraz przeprowadzenia przesłuchań. Jego decyzję zaaprobował Gacek, naczelnik wydziału śledczego praskiej Prokuratury Okręgowej.


Pełniący obowiązki szefa prokuratury Blachowski odebrał Nowickiemu wszystkie prowadzone przez niego śledztwa i przeniósł go do wydziału przestępczości gospodarczej. Zareagował na to Gacek, podając  się do dymisji.

 

Blachowski: Gacek jedynie tymczasowo wykonywał zadania naczelnika


Wówczas rezygnację Gacka w oficjalnym komunikacie skomentował Blachowski.

 

"Informuję, że Pan prokurator Józef Gacek nie zrezygnował ze stanowiska naczelnika Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga, ponieważ go nie sprawował. W związku z wejściem w życie ustawy o prokuraturze na mocy jej zapisów, jedynie tymczasowo wykonywał zadania naczelnika - do czasu powołania na to stanowisko osoby cieszącej się zaufaniem kierownictwa prokuratury. Naczelnik Gacek nie ma takiego zaufania z powodu kluczowej roli jaką odegrał uczestnicząc w czerwcu 2014 roku w najściu funkcjonariuszy ABW na redakcję tygodnika "Wprost". Akcja ta postawiła w wątpliwość przestrzeganie wolności prasy w Polsce. Jego rezygnacja z powierzonych mu na mocy ustawy zadań ma więc wyłącznie charakter manifestacyjny. Kierownictwo prokuratury nie zamierzało powołać go na żadne stanowiska a oświadczenie o rzekomej dymisji prokuratora Gacka jedynie uprzedziło decyzję jego przełożonych, której zasadnie się spodziewał" - napisał pełniący obowiązki prokuratora okręgowego.

 

Prokuratorzy: słowa nieoddające ducha wzajemnego poszanowania


W odpowiedzi na komununikat 22 warszawskich prokuratorów napisało do prok. Blachowskiego list, do kórego dotarł tvn24.pl.


"Wyrażamy swój sprzeciw wobec treści Pańskiego komunikatu udostępnionego opinii publicznej (...). Nie kwestionując uprawnień prokuratorów przełożonych w zakresie doboru kadry nasz sprzeciw budzi próba podważenia zawodowego profesjonalizmu prokuratora Józefa Gacka. W szczególności za niewłaściwe uważamy określenie prawnych czynności służbowych oraz innych prokuratorów tej jednostki podjętych w siedzibie tygodnika "Wprost" mianem "najścia na redakcję" (...) W świetle powyższego, zacytowane wcześniej określenia wykorzystane w Pańskim komunikacie, odbieramy jako krzywdzące i rozczarowujące, nieoddające ducha wzajemnego poszanowania, który winien istnieć między prokuratorami przełożonymi i prokuratorami podległymi" - napisali śledczy.


rp.pl, tvn24.pl