Tomber zaczęła trenować acroyogę, czyli połączenie jogi z akrobatyką, gdy miała 25 lat. Szybko doszła do takiej wprawy, że sportem zajęła się profesjonalnie. Dziś jest instruktorką i performerką doskonale znaną w amerykańskim środowisku joginów.

 

A że jej mąż Josh Young także zajmuje się jogą, wspólnie promują swoje przedsięwzięcia. W tej chwili przemierzają świat ucząc jogi. I zarażają innych swoją pasją, promując m.in. treningi w zaawansowanej ciąży albo z niespełna dwumiesięcznym synem biorącym udział we wszelkich ekstremalnych podnoszeniach.

 

Zielone światło od lekarza

 

Zaniepokojone treningami ciężarnej Lizzy uspokajała, odpowiadając im, że wszystko odbywa się za zgodą lekarza. 

 

- Powiedział mi, że jeśli ćwiczenia są dla mnie codzienną rutyną, powinnam je kontynuować. Pod warunkiem, że będę wykonywać te z nich, które mam opanowane - powiedziała Tomber w rozmowie z dziennikarzami.

 

Jak dodała, dzięki temu jej syn zaczął trenować jogę jeszcze zanim się urodził.

 

 

 

  

ABC News