Nieoficjalnie przedstawiciele stron przyznają, że projekt przewiduje zawieszenie na trzy lata wypłaty niektórych świadczeń, wśród nich nagrody rocznej, czyli tzw. czternastej pensji. Utrzymana miałaby zostać jedynie premia barbórkowa - zakłada projekt. Płace zasadnicze pracowników nie będą zmniejszane.

 

Oficjalnie przedstawiciele Kompanii i związków nie komentują projektu porozumienia i nie udzielają informacji na temat jego szczegółów. Związki mają teraz przeanalizować kilkustronicowy dokument, by niebawem powrócić do rozmów. Być może negocjacje zostaną wznowione w środę.

 

Górnicy chcą utrzymania świadczeń, ale jak narazie, kopalnie są nierentowne

 

- Podczas dzisiejszego spotkania ze stroną społeczną związkom zawodowym przekazano projekt porozumienia. Niestety ze względu na dobro negocjacji nie możemy zdradzać jego szczegółów. Następne spotkanie ze stroną społeczną odbędzie się w ciągu najbliższych kilku dni - poinformował po poniedziałkowych rozmowach rzecznik Kompanii Tomasz Głogowski.

 

Związkowcy domagali się dotąd, w ramach sporu zbiorowego, utrzymania wynagrodzeń na poziomie z ubiegłego roku, z uwzględnieniem wszystkich dodatkowych świadczeń, jak czternasta pensja, deputat węglowy i inne dodatki.

 

Polska Grupa Górnicza ma ruszyć 1 maja, przejmując 11 kopalń i cztery zakłady Kompanii, wraz z jej całą ponad 32,5-tysięczną załogą. Biznesplan zakłada, że w końcu przyszłego roku Grupa musi osiągnąć rentowność. Jednym z elementów dochodzenia do niej mają być zmiany dotyczące górniczych wynagrodzeń.

 

PAP