Tworzenie obrazu trwało aż półtora roku, gdyż twórcy projektu analizowali każde ze znanych dzieł holenderskiego mistrza. Gdy już zbudowano bazę określającą styl Rembrandta, pociągnięcia pędzla, proporcje twarzy postaci z obrazów, napisano algorytm, który pozwolił na stworzenie nowego obrazu.

 

Dzieło zatytułowane "Kolejny Rembrandt" ma 148 mln pikseli i składa się z niemal 170 tys. odrębnych cząsteczek znanych prac Rembrandta. Ma wymiary 70 na 55 cm i przedstawia patrzącego w prawo mężczyznę rasy białej w wieku 30-40 lat ubranego w XVII-wieczny ciemny strój z charakterystyczną białą kryzą.

 

 

3D zamiast pędzla


Obraz wydrukowano w kilku warstwach na drukarce 3D dzięki czemu przypomina on rzeczywiste dzieła, jakie wychodziły spod pędzla holenderskiego mistrza.

 

- Można powiedzieć, że użyliśmy technologii i danych, tak jak Rembrandt używał farb i pędzla, aby stworzyć nowe dzieło -  stwierdził Ron Augustus, jeden z dyrektorów Microsoftu zaangażowany przy tym projekcie.


Obraz wystawiono w Muzeum domu Rembrandta w Amsterdamie, gdzie mieszkał i malował holenderski malarz w latach od 1639 do 1658 roku, dopóki nie zbankrutował i go sprzedał.

 

polsatnews.pl, engadget.com