Jak dodał, według wstępnej koncepcji młodzi ludzie, którzy będą brali udział w ćwiczeniach obrony terytorialnej i zajęciach kół strzeleckich, mogliby wzorem innych państw przechowywać broń w domu.

 

- Nowoczesna fabryka w Radomiu ma ogromny potencjał i możliwości, by samodzielnie zaopatrzyć tak obronę terytorialną, jak i armię w karabiny. Nie ma konieczności, by wydawać kolosalne pieniądze na zakup broni pochodzącej z innych państw, bo jesteśmy z całą pewnością samowystarczalni - wyjaśnił lider Kukiz'15.

 

Obrona terytorialna na bazie straży pożarnej

 

Pytany o rolę i kształt obrony terytorialnej parlamentarzysta odpowiedział, że posłowie z jego klubu mają kilka pomysłów dotyczących organizacji takich struktur. - Ja myślałem o tym, by podstawowe komórki obrony terytorialnej budować na bazie ochotniczych straży pożarnych - powiedział Kukiz.

 

Zdaniem posła Roberta Mordaka, obrona terytorialna byłaby sprawniejsza, gdyby w Polsce zwiększono dostęp do broni. - Przede wszystkim młodzi ludzie mogliby się szkolić, zapoznać z bronią i odpowiedzialnie z nią postępować - stwierdził Mordak.

 

Przy okazji wizyty w "Łuczniku" Paweł Kukiz pokazał swój karabinek szturmowy, który ma od lat. Jak się okazało, polityk ma uprawnienia do posługiwania się różnymi rodzajami broni, również broni na ogień ciągły.

 

gazeta.pl, PAP, echodnia.eu