Dziś minęło 6 lat od katastrofy prezydenckiego Tupolewa. Po porannej mszy świętej w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca na Krakowskim Przedmieściu Beata Szydło i Jarosław Kaczyński wzięli udział w Apelu Poległych przez Pałacem Prezydenckim.

 

Następnie złożyli wieńce i zapalili znicze w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Pochowane są tam cztery osoby: ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, prezes Stowarzyszenia Parafiada ks. Józef Joniec, kapelan Federacji Rodzin Katyńskich ks. Andrzej Kwaśnik i kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej ks. Zdzisław Król. 

 

Szydło i Kaczyński odwiedzili też grób Tomasza Merty na cmentarzu przy parafii św. Zofii Barat w Warszawie.

 

Następnie udali się na stołeczny Cmentarz Bródnowski, gdzie spoczywają szczątki Katarzyny Doraczyńskiej i Pawła Wypycha, pracowników kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

 

W południe złożyli kwiaty i zapalili znicze pod Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, następnie na znajdujących się w pobliżu grobach ofiar katastrofy, a potem także na grobie senatora PiS Zbigniewa Romaszewskiego, który jest pochowany w innej części cmentarza.

 

 

Wraz z nimi hołd ofiarom katastrofy oddali marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, szefowie MON i MSWiA Antoni Macierewicz i Mariusz Błaszczak oraz liczni parlamentarzyści PiS.

 

Premier Beata Szydło o godzinie 14:30 pojawi się na Placu Trzech Krzyży. Przed ministerstwem rozwoju weźmie udział w odsłonięciu tablicy upamiętniającej Grażynę Gęsicką, byłą szefową tego resortu.

 

polsatnews.pl, PAP, fot: PAP/Tomasz Gzell