Mourinho, uważany za jednego z najlepszych szkoleniowców ma świecie, nie przyjął oferty Syryjskiej Federacji Piłkarskiej.

 

W odpowiedzi kurtuazyjnie napisał, że "czuje się zaszczycony zaproszeniem, ale obecnie nie może go przyjąć".

 

Portugalczyk, który w grudniu 2015 roku został zwolniony z Chelsea z powodu słabych rezultatów, obecnie nie pracuje w żadnym klubie.

 

"Brak piłki to nie jest dla mnie powód do radości. Mogę mieć rodzinę, przyjaciół, spokój, ale piłka jest częścią mojego życia. Nie muszę rezygnować z żadnej z tych rzeczy, bo wszystkie są moją >>naturą<< i tylko razem dają mi szczęście. To, że nie mam pracy, co zdarzyło mi się ostatnio 15-16 lat temu, nie jest dramatem, ale zamierzam wkrótce wrócić" - zapewnił.

 

PAP